Efekty działania Slimetrolu – czy pomoże schudnąć?

Moja opinia o SlimetrolWitajcie, mam na imię Kasia i opowiem wam dziś o moim odchudzaniu i doświadczeniach z preparatem Slimetrol.

Dowiecie się czy udało mi się osiągnąć wymarzoną wagę i jaki był mój plan działania.

ZAPRASZAM SERDECZNIE 🙂

Doczytajcie do końca, bo mam dla Was MEGA niespodziankę.


Co jakiś czas na rynku pojawiają się nowe, przeróżne preparaty na odchudzanie, które biją rekordy popularności, szczególnie wśród kobiet.

Nic dziwnego… Od lat ludzie szukają czegoś, co opanuje ich apetyt i pomoże uporać się z wagą a statystyki mówią same za siebie.

Mapa otyłości w Europie

A przecież tabletki na odchudzanie są łatwiejszym wyborem niż ćwiczenia i dieta, ponieważ teoretycznie, wystarczy łyknąć kilka pastylek, aby na kilka godzin zahamować uczucie chęci podjadania.

Czasami jednak niektóre preparaty są nieskuteczne, a pieniądze wydane na nie, są po prostu pieniędzmi wyrzuconymi w błoto ☹

Ja jakiś czas temu nacięłam się na środek, którego działanie niekoniecznie mnie zadowoliło, był to Slimetrol. Jednocześnie dzięki niemu, poznałam inny, który został moim absolutnym NUMEREM 1 😊

Ale chwilka, zanim o nich opowiem, dlaczego w ogóle postanowiłam się odchudzać?

Już wyjaśniam…

Lustereczko powiedz przecie…

No właśnie. Bardzo chciałam żeby lustereczko w końcu powiedziało, że jestem najpiękniejsza na świecie. Szkoda tylko, że widok fałdek na brzuchu i otłuszczonych ud utrudniał mu zadanie.

Sama się doprowadziłam do tego stanu, przyznaję bez bicia.

Po pracy zero aktywności, często byłam tak zmęczona po całym dniu, że ani mi było w głowie ugotować zdrowy obiad.

Łatwiej było zadzwonić do pizzerii, kupić kebaba, albo zwyczajnie podjechać pod McDrive.

Cudowne chwile z okropnymi fast foodami

Przed rozpoczęciem kuracji z tabletkami Slimetrol, efekty po Slimetrol

Narzeczony też nie jest fanem ćwiczeń więc nie miał mnie kto motywować.

I nagle BUM!!!

Zdałam sobie sprawę, że przecież za rok wychodzę za mąż! Nie zamierzam kupować sukni w rozmiarze 42!

Oto co zrobiłam…

A więc pełna mobilizacja

To było jak policzek. Wizja siebie idącej do ołtarza w gigantycznym prześcieradle, tak mnie wystraszyła, że zmobilizowałam się jak nigdy w życiu.

Postanowiłam przejść na dietę, wybrałam skomponowaną przez jedną z czołowych trenerek fitnessu w Polsce.

Niestety po tygodniu jej stosowania organizm odmówił współpracy i zaczęły się problemy z żołądkiem. Do tej pory nie wiem czemu tak się stało, ale musiałam ją przerwać.

Następnym wyborem była dieta 1500 kalorii. Nie byłam w stanie wytrzymać na tej diecie, wstyd się przyznać. Byłam ciągle głodna i nie zawsze miałam czas na komponowanie posiłków.

Czy to koniec…?

Dieta odpada, co teraz?

Zmieniłam strategię. Pomyślałam, że zamiast się katować dietą, wprowadzę kilka zmian w jadłospisie. Sobie i narzeczonemu narzuciłam zerwanie ze śmieciowym jedzeniem.

Ograniczyliśmy tłuste mięsa, weglowodany i oczywiście cukry. Już po tygodniu czuliśmy się lepiej. Ale to i tak było za mało.

Zaczęłam kilka razy w tygodniu biegać. Nie jestem fanką klubów fitness i siłowni. Zdecydowanie wolę ćwiczenia w domu, spacery.

Chciałam w miarę możliwości osiągnąć jak najszybciej konkretne efekty. Moim celem były dwa rozmiary w dół.

Oto co zrobiłam…

Dlaczego nie spróbować tabletek odchudzających?

Na jakimś forum odchudzającym przeczytałam opinię, że fajne efekty dają tabletki Slimetrol.

Producent Slimetrol obiecywał, że w ciągu miesiąca można schudnąć nawet 20 kg. Obietnica z kosmosu – pomyślałam. Cena za opakowanie 30 tabletek Slimetrol, to 137 zł.

Sam wygląd środka Slimetrol, też był ciekawy. Puszka z tabletkami, tego jeszcze nie było.

Poczytałam jeszcze kilka komentarzy i stwierdziłam „A dobra, co mi szkodzi, zamawiam ten Slimetrol i już”.

Czy to był dobry wybór?

Slimetrol – co to jest?

Slimetrol jest bezpiecznym i stosunkowo naturalnym środkiem wspomagającym odchudzanie.

W tym miejscu pozbawię złudzeń każą osobę, której wydaje się, że może bezkarnie podejmować złe decyzje dietetyczne jeść same słodycze oraz dania z barów szybkiej obsługi a biorąc Slimetrol i tak schudnie.

Środki takie jak Slimetrol działają wtedy, gdy poza ich przyjmowaniem narzuci się sobie odpowiednią dietę i ćwiczenia. Tak pisze nawet sam producent Slimetrol.

W  skład Slimetrol wchodzi slinetrol (główny składnik pochodzący z cytrusów), kofeina, guarana, ekstrakt z zielonej herbaty, pieprz Cayen, imbir.

Tabletki odchudzające Slimetrol, moje zdanie o Slimetrol

Nie trzeba chyba nikomu mówić o tym, że takie połączenie wyzwala mnóstwo energii i pozwala na większą efektywność podczas wykonywania codziennych obowiązków.

Według producenta Slimetrol jest także odpowiedzialny za mniejsze wchłanianie cukru we krwi, którego wahania powodują huśtawki głodu.

Co jeszcze obiecał mi producent środka Slimetrol?

  • Utratę nadwagi w czasie suplementacji tabletkami
  • Brak efektu jojo
  • Szczuplejsze ciało
  • Lepsze samopoczucie

Dodatkowym efektem, działania powyższej mieszanki składników naturalnych, zawartych w tabletkach Slimetrol, jest kompleksowe oczyszczanie organizmu.

Dlaczego? Otóż większość składników Slimetrol, posiada polifenole i antyoksydanty…

Ale czy Slimetrol działa…?

Zaczęłam regularnie brać tabletki Slimetrol. Według producenta powinno się zażywać maksymalnie trzy na dobę, ale ja brałam po dwie.

Przy trzydziestu sztukach z pojemnika imitującym puszkę napoju gazowanego, kuracja tabletkami Slimetrol, potrwała pół miesiąca.

Przez te piętnaście dni nie ważyłam się, aby nie emocjonować efektami.

Rzecz jasna nie piłam alkoholu ani gazowanych napojów, które wzmagają apetyt, a jednocześnie dostarczają organizmowi prawie szklankę cukru.

Dalej biegałam 3 razy w tygodniu po 40 minut.

Po ok. 15 dniach weszłam na wagę. Schudłam z Slimetrol 2 kg :/ Hmmmm. Niby coś się ruszyło, ale za te 137 zł naprawdę liczyłam na więcej.

Miałam rzeczywiście więcej energii, ale potrzebne mi były konkretne efekty.

Myślę, że Slimetrol może być skuteczny przy dłuższym stosowaniu. Ja jednak zaraz miałam jechać wybierać suknię, nie miałam czasu na wielomiesięczne kuracje.

ocena działania środka Slimetrol, skuteczność Sliemtrol

Potrzeba mi było czegoś skuteczniejszego od Slimetrol…

NOWOŚĆ Probiox Plus – czy to strzał w dziesiątkę?

O Probiox Plus wspomniała mi dziewczyna w pracy. Najpierw puściłam to mimo uszu, bo dziewczyna, odkąd ja znam była szczuplutka.

Ale wertując Internet w poszukiwaniu zamiennika Slimetrol, znów natknęłam się na tę nazwę.

Zaczęłam czytać i bardzo zachęciły mnie opinie osób, które brały te tabletki. Po przeczytaniu chyba wszystkich możliwych recenzji i komentarzy weszłam na stronę producenta.

Producent podaje, że „Probiox Plus to unikalne połączenie probiotyków i prebiotyków – składników pozwalających przywrócić wewnętrzną równowagę organizmu.

Wykazano, że odporność, zdrowie i ogólne samopoczucie zależą od stanu jelit. Probiox Plus dba o dobrą kondycję układu pokarmowego oraz pomaga zachować równowagę bakteryjną jelit”.

Tabletki wspomagające odchudzanie Probiox Plus a tabletki Slimetrol

Zadania tabletek:

  • odpowiednia flora bakteryjna chroni przed nadwagą i zespołem metabolicznym,
  • obniżają apetyt, zwiększając uczucie sytości,
  • ograniczają wchłanianie tłuszczy i węglowodanów z pożywienia,
  • chronią przed odkładaniem się tkanki tłuszczowej.

Spytacie co z ceną. Tutaj za opakowanie 60 tabletek płacę 179 zł, wystarcza na miesięczną kurację. Dla przypomnienia za 30 tabletek Slimetrol płaciłam 137 zł.

Mamy tu również obietnicę zwrotu pieniędzy w razie niezadowolenia z efektów.

Ponieważ trochę się obawiałam rozczarowania, zdecydowałam się na jedno opakowanie (Biorąc np. 3 opakowania, dostajemy zniżkę).

Porównanie działania Probiox i Slimetrol, porównanie z Slimetrol

O tym czy udało mi się schudnąć już za chwilę…

Czy wreszcie osiągnęłam wymarzony efekt?

Zaczęłam brać tabletki, codziennie po dwie. Po 2 tygodniu zauważalnie moje ciało zaczęło się zmieniać.

Oczywiście nie rezygnowałam z aktywności fizycznej i przestrzegałam moich postanowień co do jedzenia.

Po 4 tygodniach postanowiłam się w końcu zważyć. Na wadze zobaczyłam 8 kg mniej!

Byłam przeszczęśliwa. Od razu postanowiłam kupić jeszcze jedno opakowanie. Docelowo chciałam schudnąć 15 kg.

Efekty działania tabletek, w porównaniu do tych, które osiągnęłam z tabletkami Slimetrol, były bardzo zadowalające i nie wyobrażałam sobie zakończyć kuracji po 1 opakowaniu przy takich efektach.

ocena działania Probiox Plus w porównaniu do Slimetrol


Aktualizacja:

Co dziś mówi moje lusterko… ? 😊

Po miesiącu od zakończenia mojej kuracji Probioxem, mogę szczerze powiedzieć, że osiągnęłam sukces. Na wadze 16 kg mniej.

Wyglądam jak inna osoba, nigdy nie zebrałam tylu komplementów, co w ciągu ostatnich 2 miesięcy.

Mój narzeczony jest zachwycony moją figurą i stwierdził, że sam też musi się wziąć za siebie 😉

Nowa figura przyszłej Panny Młodej

Efekty z Probiox i Slimetrol

ostateczna figura po kuracji z Slimetrol i Probiox

Tak się kończy moja przygoda, zarówno z tabletkami Slimetrol jak i Probiox. Za tydzień jadę wybierać suknię ślubną i jestem niesamowicie podekscytowana.

Po prostu wiem, że będę pięknie wyglądać na swoim ślubie!

Niespodzianka

Dużo osób pytało gdzie kupiłam produkt Probiox Plus.

Skontaktowałam się z producentem i specjalnie dla SzczuplaKobieta.pl stworzył on kod rabatowy na 20%.

Dodatkowo możecie zwrócić produkt i odzyskać pieniądze.

Pamiętajcie aby nie wierzyć tanim podróbkom!

KONIEC OFERTY 19.12.18

Efekty działania Slimetrolu – czy pomoże schudnąć?
3.4 (68.8%) 25 głos[y]

Odpowiedzi do “Efekty działania Slimetrolu – czy pomoże schudnąć?

  1. Ania

    Mysle ze na poczatek
    1. dwa razy w tygodniu bede chodzic na kijki z kumpelka jakies 40 minutowe szybkie spacery ,
    2. jutro jade do dietetyczki która mi ustali menu i kcal, pomierzy mnie i powazy, bede do niej jezdzic co miesiac i bedziemy analizowac wszystko.
    3. zapowiedziałam mezowi – koniec z alkoholem winkami i fast fodami wieczorem, oznajmiłam tez na głos kumpeli o moim postanowieniu, co powinno mnie zmotywowac,
    4, wracam oczywiscie do systemu jedzenia co 3 h, po 19 nic juz, duzo wody,
    5, zero słodyczy, fast fodów , smazonego , masła, podjadania, oleju,
    6, ranking cotygodniowy, lub tez comiesieczny u dietetyczki to jeszcze pomysle,
    7, grupa wsparcia na kafe, wspólny cel, pomoc wzajemna,
    8, ja bede od dzis robic zakupy zywnosciowe na moja diete ok 100 zl tygodniowo to nawet za duzo,
    Na poczatek tyle i tyle powinno wystarczyc, przestac sie okłamywac, i zrec

  2. Adda

    Na własnej skórze sprawdzona. Jem 5 posiłków, praktycznie wszystko to co chcę i jestem super zadowolona
    10 kilo dWszystki diety o których słyszałam polegają na: jedz tylko kapustę albo jedz tylko to lub tamto. Przypomina mi to trochę stolarza, który tnie i tnie i ciągle noga od stołka za krótka. Chcę się podzielić moimi sposobami na oszukiwanie samej siebie. Dokładnie trzeba przestawić swój umysł. Całkowite wyrzucenie z jadłospisu np uwielbianych słodyczy doprowadzi cie do takiego stanu, ze jak dorwiesz sie do ciasta to wsuniesz połowę, potem będziesz miała wyrzuty sumienia i tak w kółko.

    1. Wybierz ze wszystkich rodzajów posiłków (zupy, mięsa, desery, owoce, przekąski itd) te które lubisz. Najlepiej wypisz na kartce. Następnie z tych grup zostaw po jednej rzeczy najmniej kalorycznej. Mnie została (zupa jarzynowa, kurczak z grilla, wafelki ryżowe, arbuz, jogurty owocowe, ptasie mleczko i lody). Oczywiście każda z nas tą listę będzie miała inną. I staram się aby w lodówce stale były te rzeczy. Otwieram lodówkę i wyciągam z niej to co lubię nie czuję więc abym się bardzo wyrzekała 🙂 Łatwiej jest wybrać mądrze między winogronami i arbuzem niż między winogronami i marchewką

    2. Szukam oszczędności kalorycznych. Czytam w sklepie kaloryczność na opakowaniu i wybieram to gdzie jest mniej (różnice mogą być nawet 2 krotne), zbieram tłuszcz z gulaszu i rosołu, używam śmietany 12 a nie 18, jak robię sałatkę jarzynową to daję więcej śmietany a malutko majonezu itp. Piekąc placki z zasady daję połowę ilości cukru niż jest w przepisie, ptasie mleczko robie na mleku light.

    3. Porcjuję jedzenie. Kupuję zawsze jogurty w małych opakowaniach. Może wy potraficie zjeść pół dużego kubka, ja nie, zawsze zjem cały. Zupę jadam zawsze w małej miseczce i używam tylko małgo talerza. Banalne ale skuteczne.

    4. Wychodzę z domu jeżeli to tylko możliwe, byle dalej od lodówki

    5. Liczę kalorie, ale jeżeli na koniec dnia mam zapas do 1000 kalorii to pozwalam sobie na nagrodę. To mnie mobilizuje z jednej strony a z drugiej rozładowuje napięcie.

    6. Nauczyłam się wyrzucać jedzenie. Ile razy dojadałam coś co zostało z obiadu, bo szkoda wyrzucić. Teraz po kilku miesiącach staram się gotować tylko tyle ile wiem, że zjemy, ziemniaki gotuję w mniejszym garnku tak jak i zupę.

    7. Wchodziłam w odchudzanie stopniowo, najpierw wyrzuciłam ziemniaki potem zamieniłam chleb na chrupkie pieczywo, zaczęłam stosować swoje sztuczki, zaczęłam się ważyć a po 2 miesiącach jak zobaczyłam że waga spada zaczęłam liczyć kalorie. To był stopniowy proces a nie wyrzekanie się. Teraz jestem na etapie zdobywania wiedzy o odchudzaniu, dużo czytam, szukam nowych przepisów. Jeszcze daleka droga przede mną, ale co najśmieszniejsze wogóle nie czuję głodu, ani ochoty na słodycze. A dzisiaj zobaczyłam rano, że mąż w nocy zamiast chipsów podjadał mi ryżowe wafelki i zaczynają mi znikać z lodówki jogurty :)o spalenia – co polecacie rower czy bieganie ?

  3. Paulina

    czy możecie polecić zestaw ćwiczeń do wykonania w miejscu gdzie nie da się nawet rozłożyć karimaty na podłodze?

  4. Grażyna Malewska

    Zasadniczo jak na mój wiek (48lat) raczej się ruszam. Od 20 lat regularnie chodzę na fitness (2 razy w tygodniu po 1 godz, praktycznie 100% frekwencja). Dodatkowo 2 razy w tygodniu maszerowałam tak ok. 10km. Ale i tak ważę 82kg, wzrost 175cm, czyli ok. 7kg nadwagi…
    W tym roku postanowiłam nieco docisnąć 😉 Od końca kwietnia przemaszerowałam ok. 1.000km. 6 razy w tygodniu po 9km. Od 5.20 do 6.50 🙂 I co? Nie schudłam ani 1kg, pewnie też ani centymetra. Mam jedynie szacunek kilku miłych Osób, które mijam codziennie o świcie 🙂 Hormony tarczycy mam ok, cukier 94. Od lat mam za wysoką prolaktynę w obciążeniu. Bromergony i inne cuda słabo na nią działają…
    Dlaczego nie chudnę? Nie chodzi mi aby być chudzielcem, ale te 75kg chciałabym ważyć… Sama satysfakcja z przebytego dystansu jest fajna. Na fitnessie jestem najstarsza, mam Koleżanki 20 lat młodsze i częstokroć ćwiczę solidniej od nich… Ale co z tą wagą???

  5. Pysiak67

    Czy możliwe jest skuteczne odchudzanie samemu? Myślałam początkowo, że nie…Nikedawno odkryłam ksiażkę, która do mnie przemówiła i wygląda na to że mi się uda. Czytaliście „Krótką bajkę o odchudzaniu z happy endem” Magdaleny Jarzębowskiej ? Jakie macie opinie?

    1. Luc

      Co tam książka, trzeba ruszyć tyłek. Odchudzanie to nie fizyka kwantowa 😉 Ruch, dobra suplementacja nie obżeranie się. Na pewno będą efekty. Pozdrawiam

  6. Inez

    wypijając dużą ilość płynów. Mam 18 lat, 164 cm wzrostu i ważę 49 kg. Nie chcę już chudnąć, jednak pomimo niskiej wagi, a nawet widocznych kości brzuszek nadal jest wypukły. Czy ma na to wpływ fakt iż spożywam tak mało kalorii i czy można temu jakoś zaradzić?

    1. Sylwia

      Może taka uroda i już. Ja bym się tym nie przejmowałam, masz dopiero 18 lat

    2. B

      W skrócie: długość jelit jest taka sama u wszystkich ludzi. Przypuszczam, że masz wąskie biodra, więc jelita muszą się upakować w niewielkiej przestrzeni. Stąd brzuszek musi wystawać by zmieścić jelita. Pomóc mogą ćwiczenia np wykonanie deski (plank).Jesteś szczupła! Płaski brzuch nie jest wart utraty zdrowia.

  7. Asia

    Co was motywuje? Ja osobiście pragnę zrzucić ok. 5kg, ale gdy tylko zacznę dietę zaraz następuje spadek motywacji i kończy się tak, że, w końcu sięgam po to na co naprawdę mam ochotę, czyli słodycze czy pizzę itd. Mam z tym ogromny problem. Już nawet nie pamiętam ile razy do tego podchodziłam. ;( To strasznie męczące i czuję, że po prostu źle wpływa na moją psychikę ;/ Jak Wy sobie z tym wszystkim radzicie?

  8. Maria

    Jestem w trakcie odchudzania, nie idzie mi to zupełnie. Główne posiłki przyrządzam z gotowanego mięsa warzyw i owoców, ale pomiędzy posiłkami jem słódycze i nie potrafie tego opanować. Macie jakies rady dla mnie? Bo ciężko mi jest 🙁

  9. Karmelowa

    Ja muszę schudnąć 12 kg minimum! Jeszcze nawet nie zaczęłam.

  10. Beata

    Ze swojej strony szczerze mogę polecić ten probiotyk.
    Testowałam kilka,Slimetrol tez i chyba Probiox Plus przyniósł najlepsze efekty..

  11. WeronikaS

    Ten Probiox to chyba nowość, bo nigdy o nim nie słyszałam a o Slimetrol owszem

  12. JustynaW

    Witam. Półtorej roku temu urodziłam córkę, w ciąży przytyłam 12kg (przed ciążą ważyłam 75kg). Po porodzie natomiast w błyskawicznym tempie zaczęłam grubnąć i przytyłam do 97kg. Przeszłam na dietę obecnie waże 86kg, no a diete została przezemnie porzucona jakieś 2 miesiące temu. Niemoge sie powstrzymać przed pożeraniem słodyczy i tutaj własnie pies jest pogrzebany:( Próbowałam już wszystkiego aby moje łaknienie na słodkie zniweczyć. Błonnik, chrom, suplementy, domowe sposoby wyczytane w poradnikach na nic. Wiem że powinnam schudnąć i to jeszcze 20kg conajmniej, ale mam zerową motywację. Chętnie przeczytałam Twoją historię o przejściach z Sliemtrol i probioxem. Zastanawiam sie nad Probioxem.

  13. Andżela

    Probiox już kupiony, czekam z niecieroliwoscia :D:D

  14. Iwona

    Slimetrol kupiła moja koleżanka. Ma dużą nadwagę. Twiedzi że schudła 8kg, ale ja nie zauważyłam wielkiej różnicy.

  15. Marzena

    53 lata, 80,8 kg, 173 cm, zaawansowana choroba zwyrodnieniowa stawów, żylaki. Przytyłam w ciągu 4 ostatnich 8 lat 10 kg. Chce schudnąć ale wiadomo spowolniona przemiana materii, ograniczone możliwości ruchu. Za mną wiele prób, więc był efekt jo-jo, jakieś odchudzacze z apteki. Dziś zaczynam rehabilitację opartą o gimnastykę, więc dziś dobry dzień by wziąć się za siebie. Czy komuś się w podobnej sytuacji udało?

  16. Monisia88

    Gratuluje, że udało się schudnąć do wielkiego dnia. Ja też walczę zaciekle i wierzeę że sie uda.

  17. Ewa

    Karmię piersia i póki co nie mogę brać suplementów na odchudzanie ale zastanawiam się nad Probioxem. Naprawde warto?

  18. Lalala

    Ja nie jestem za suplementami, ale musze przyznać że pieknie Pani schudła z tymi tabletkami Slimetrol:)

  19. Anka884

    Slimetrol nie jest taki zły. Na tle innych suplementów jednak nie daje rady. Brałam i udało się zrzucić 5kg.

  20. Krystyna

    Koleżanka używała Slimetrol, ale nie wiem czy schudła po nim. Ciekawa jetem.

  21. karolaT80

    Slimetrol pomógł mi schudnąć 3 kg w 4 tygodnie. Ale nie jestem zadowolona z tego wyniku 🙁

    1. Rozgoryczona

      Ja zjadlam dwa opakowania po 60 tabl kazde i zero efektu Nie obzeram sie a efektu zero Juz sie poddalam i dam sobie spokoj Slimetrol nie sprawdzil sie Szkoda kasy Nie rozumiem jak inne kobiety to robia ze gubia kilogramy Podejrzewam ze to tylko chwyt reklamowy producenta

      1. Magda

        To porażka. Ja też jestem w trakcie kuracji. Kończę opakowanie 60tabl. Efekt zerowy!!!

  22. Ewa

    Jedyny sposób, to jak mówiła Hanka Bielicka – NŻD czyli : nie żryj dużo . Sprawdziłam na sobie i wiem to na 100 % . Tylko od nas zależy jak wyglądamy . Jemy po to by żyć, a nie żyjemy po to by jeść . A na ulicach pełno obżerających się otyłych osób , kilogramów do zrzucenia sporo , a w łapce drożdżóweczka, lodzik, zapiekanka ,cola … Na co liczą ? Na cud ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.