Moja przygoda z odchudzaniem Gm forte – Cena, Działanie, Skutki uboczne

GMForte na odchudzanieMoże zacznę od tego, że problem z wagą miałem już od podstawówki. Na początku jakoś specjalnie mi to nie przeszkadzało, jednak z czasem doprowadziło do tego, że moje życie przemieniło się w pasmo stałych nerwów i kompleksów.

Koledzy niby żartobliwie wytykali mi mój „większy brzuszek”, a ja udawałem, że to wszystko jest zabawne. Tak oczywiście nie było.

Lata mijały, a moja waga przy wzroście 178 cm, wynosiła w najgorszych momentach około 120 kg. Przed odchudzaniemPóźniej przestałem wchodzić na wagę.

Odchudzanie to temat, o którym myślałem praktycznie każdego dnia. W pracy, na uczelni, w domu i podczas spotkań rodzinnych.

Nadszedł czas by coś ze sobą zrobić…

Gdy poszedłem na studia, postanowiłem zapisać się na siłownie i coś w sobie zmienić.

Wszystkie moje koleżanki traktowały mnie bardziej jako misia do przytulania niż faceta, który na stałe może zagościć w ich życiu.

Na początku trochę się wstydziłem, ponieważ wszędzie widziałem muskularnych i dobrze zbudowanych mężczyzn.

Z czasem jednak oswoiłem się z myślą, że może kiedyś też tak będę wyglądał i przestałem się bać. Praktycznie przez trzy miesiące codziennie byłem na siłowni.

Zrzuciłem około 15 kilogramów i jak większość osiadłem na laurach.

Tak szybko, jak wszyscy zaczęli mnie chwalić, tak samo później krytykowali. Nie radziłem sobie z presją i zacząłem na nowo przygodę z jedzeniem.

Zajadałem stresy.

I co teraz…

Po trwaniu w takim letargu trafiłem na kumpla, który powiedział, że rozpisze mi dietę. Nie było mi to zbytnio na rękę, bo jedzenie 5 posiłków dziennie, to raczej nie dla mnie.

Gdy porobiłem okresowe badania, zmieniłem zdanie. Postanowiłem znowu wziąć się za siebie, tylko tym razem raz a porządnie.

Jadłem regularnie, co jakiś czas chodziłem biegać. Zrezygnowałem z napojów gazowanych, fast foodów i słodyczy.

niezdrowe nawyki żywieniowe

Waga spadała, ale nie spektakularnie. Po miesiącu pojawił się kryzys. Gdy stanąłem na wagę, zobaczyłem, że straciłem tylko 3 kilogramy.

Załamałem się i to dosłownie. Nie podjadałem, rezygnowałem ze wszystkiego, a waga praktycznie stała w miejscu.

Postanowiłem odwiedzić wtedy mojego kolegę — tego, który rozpisał mi dietę. Sam zauważył, że wyniki nie są zbytnio wysokie i zaczął zastanawiać się, co jeszcze możemy wprowadzić do diety, abym ruszył z miejsca.

Tabletki na odchudzanie — jakoś nie byłem do tego przekonany. Tym bardziej że miałem w szafce stałe zapasy.

Brałem tygodniami i oprócz bólu brzucha nic nie odczuwałem i nie zauważałem. Poza tym zawrotna cena niektóry specyfików zrujnowałaby mój budżet.

Zielony jęczmień na odchudzanie – warto czy nie warto?

Jednak mój kolega polecił mi coś zupełnie innego. Stwierdził, że dobrym pomysłem będzie młody zielony jęczmień, który posiada wiele właściwości odchudzających.

Cena Gm Forte była przystępna, więc dałem się namówić.

gm forte tabletki

Tylko tym razem dokładnie sprawdziłem skład. Oto co wyczytałem o zielonym jęczmieniu:

– staje się coraz popularniejszy w odchudzaniu,
– jest doskonałym źródłem witamin i składników mineralnych,
– zawiera egzogennych aminokwasów,
– bogaty jest również w błonnik pokarmowy, który niezbędny jest podczas procesu odchudzania.

Często w jadłospisach dietetycznych możemy zauważyć kaszę jęczmienną, więc tym bardziej przekonywało mnie to, aby sprawdzić działanie Gm Forte.

Oczywiście moja rodzina i znajomi byli sceptycznie nastawieni do mojej kolejnej próby odchudzania. Żartowali sobie, że jak schudnę, to przecież nie będę już tą samą osobą i że te kilogramy nawet do mnie pasują.

Ja niekoniecznie podzielałem to zdanie, bo od jakiś 10 lat nie byłem ze wstydu nawet na basenie, a co dopiero na wakacjach.

Pierwsze efekty

Prawidłowe diety uniemożliwiały mi również różne infekcje. Co jakiś czas łapałem wirusy i byłem chory. Nawet nie wiem dlaczego.

Wtedy, zamiast iść na siłownie, czy ugotować sobie obiad, leżałem bezczynnie w łóżku. Po dwóch miesiącach mojej nazwijmy to — prawdziwej diety w końcu zacząłem zauważać efekty.

W sumie nawet moi bliscy i przyjaciele byli zaskoczeni, bo zrzuciłem ponad 10 kilo. Tym razem oprócz spadku wagi, zacząłem po prostu czuć się lepiej.

Wyczytałem, że zielony jęczmień, który jest w moich suplementach na odchudzanie, posiada jeszcze wiele innych i ważnych wartości, takich jak na przykład:

– silne właściwości przeciwutleniające, dzięki czemu stanowi świetny środek przeciwzapalny, przeciwnowotworowy i co najważniejsze w moim przypadku, przeciwwirusowy.

Właściwości zielonego jęczmienia
Przy jedzeniu tony czekolady w miesiącu duży problem stanowiła również moja cera.

Pomimo 27 lat miałem na twarzy trądzik! Oczywiście też zażywałem różne środki w tabletkach, jednak skóra była tylko bardziej zaczerwieniona.

Na początku diety zrezygnowałem ze wszystkich innych wspomagaczy i suplementów zostając tylko przy Gm Forte, co jak się okazało później świetnie, poprawiło również kondycję mojej twarzy.

Jakie osiągnąłem efekty?

Od ponad pięciu miesięcy jestem na diecie. Zdrowo się odżywiam i ćwiczę.

Nadal biorę jęczmień, dzięki czemu nie mam już problemów z przemianą materii — raz na zawsze pożegnałem się z zaparciami, bóle żołądka odeszły w niepamięć, a zakwaszony wcześniej organizm, dostał drugie życie.

Już dawno zapomniałem, czym jest wysokie ciśnienie oraz bezsenność.

W sumie najciekawsze jest chyba to, że jeden suplement diety, zastąpił mi milion innych produktów, które miałem. Włosy, skóra, a nawet paznokcie, co może wydać się zabawne, zaczęły wyglądać zupełnie inaczej.

Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie powrotu do wcześniejszych nawyków. Stałem się propagatorem zdrowego trybu życia i chyba miłośnikiem ekstraktów z jęczmienia.

Efekty zadbania o siebie

Tabletki na odchudzanie zamawiam nadal, ponieważ tak, jak pisałem wcześniej, wpłynęły pozytywnie, nie tylko na mój wygląd zewnętrzny, ale również lepsze samopoczucie, co zauważyli nawet moi bliscy.

Fakt jest taki, że po tych pięciu miesiącach, schudłem ponad 20 kilogramów, co zmotywowało mnie do jeszcze większego wysiłku i tego, aby bardziej się starać.

Moje ciało stało się jędrniejsze i kompletnie nie wstydzę się wyjścia na siłownie, czy na basen. Przyjaciele żartują sobie, że mają nowego kolegę i chętnie przerzucili się również na moje jęczmienne „guru”.

Chociaż zdania na temat tych tabletek były różne, to moim zdanie świetnie sprawdzą się, jeżeli połączymy je z odpowiednią dietą i ćwiczeniami.

Niestety nikt jeszcze nie wymyślił takich tabletek, które pozwalałyby nam chłonąć masę kalorii, jednocześnie nie przybierając na wadze.

Warto też zaznaczyć, że każdy z nas ma inny organizm, więc u jednych sprawdzi się taka dieta, a u drugich niekoniecznie.

Jednak w przypadku naturalnych suplementów, moim zdaniem, warto zawsze spróbować różnych rozwiązań, aby znaleźć złoty środek, tak jak ja to zrobiłem.

Podsumowanie

Jedno jest pewne, zyskałem drugie życie, które nie zamienię na żadne inne. Praktycznie co drugi dzień chodzę na basen i planuję w tym roku pojechać na wakacje ze znajomymi, bez zbędnego poczucia wstydu i kompleksów.

Gdy poznaję nowych ludzi, nikt nie wierzy, że kiedyś ważyłam ponad 120 kilogramów. Zmieniła się moja twarz, ciało i samopoczucie.

Mam więcej energii i chęci do życia. Gdybym ktokolwiek wcześniej powiedział mi o suplementach diety z pewnością, zacząłbym się śmiać.

Teraz sam prowadzę bloga o zdrowym żywieniu, na którym szczegółowo, co jakiś czas, publikuję informacje na temat mocy tabletek na bazie ekstraktu z jęczmienia.

Moja przygoda z odchudzaniem Gm forte – Cena, Działanie, Skutki uboczne
4.5 (90%) 2 głos[y]